Wpływ mediów na rozwój dziecka




Wiele diagnoz socjologicznych i pedagogicznych pokazuje, że jednym z najsilniejszych czynników kształtujących postawy i systemy wartości dzieci i młodzieży są media. Mass media możemy zdefiniować jako urządzenia, instytucje, za pomocą których kieruje się pewne treści do bardzo licznej i zróżnicowanej publiczności. Zalicza się do nich przede wszystkim wysokonakładową prasę, radio, telewizję, fonografię, szeroko rozpowszechnione filmy i wideokasety. Zwraca się ostatnio szczególną uwagę na szkodliwe efekty ich oddziaływań na dzieci. Wielowymiarowa rzeczywistość kultury w perspektywie mediów jest często redukowana do przyjemności i rozrywki przesyconej brutalnością i przemocą. Sceny agresji i okrucieństwa stanowią trwały komponent wielu filmów dla dzieci. U młodych odbiorców szczególnie telewizja mocno oddziałuje na wyobraźnię. Ukazuje żywo i sugestywnie niedostępny świat, uprzedza sytuacje, jakie dopiero później przynosi życie. Wpływając na rozum, dostarcza wiedzy, w sposób który w szkole jest niedostępny. Poprzez wpływ na uczucia doprowadza do przeżywania fikcyjnych losów, do identyfikacji i naśladownictwa. To wszystko wpływa na kształtowanie wartości moralnych. Oddziaływanie telewizji jest tak duże, że może przyczynić się do stępienia wrażliwości sumienia w rozgraniczaniu dobra i zła.



W ostatnim trzydziestoleciu czas poświęcany na oglądanie telewizji wydłużył się z 19 do 26 godzin tygodniowo. Dzieci oglądają telewizję od 2 do 4 godzin dziennie i dłużej. Z przeprowadzonych badań wynika, iż dziecko przeważnie zaczyna oglądać filmy rysunkowe w wieku 2 lat, 90% sześciolatków ma już nawyk oglądania telewizji. Między 6 a 11 rokiem życia dzieci najbardziej lubią teleromanse. Małe dzieci mają problem z utrzymaniem uwagi, ponieważ treść nie jest dla nich w pełni zrozumiała, dlatego stosuje się efekty dźwiękowe, które utrzymują w napięciu. Ilość czasu spędzonego przed telewizją wywiera bezpośredni wpływ na rozwój fizyczny dziecka, ale najbardziej negatywne skutki wiążą się z jej niekorzystnym wpływem na rozwój psychiczny małego człowieka. Sceny przemocy w rozumowaniu dzieci prowadzą do wniosku, że silniejszy ma rację, a dysponując odpowiednią siłą zawsze otrzymuje się upragnioną rzecz. Dzieci, które często oglądają telewizję są bardziej agresywne. Programy wywierają wpływ nie tylko na ich zachowanie, ale też na poglądy i wartości, jakie wyznają - bardziej obawiają się świata rzeczywistego, ale równocześnie są mniej wrażliwi na przemoc. Licznie przeprowadzane w świecie eksperymenty wykazały, że dzieci najwięcej uczą się przez obserwację. Naśladują więc zachowanie agresywne widziane w telewizji. Badania dowodzą, iż osoby, które już w dzieciństwie charakteryzowały się dużą skłonnością do oglądania agresji i przemocy w telewizji, jednocześnie okazały się tymi, które w wieku 30 lat statystycznie znacznie częściej popełniały przestępstwa i wykroczenia. Telewizja ma duży wpływ na człowieka przede wszystkim poprzez przekazywanie treści w różnorodnych programach informacyjnych, edukacyjnych, rozrywkowych, filmach fabularnych itp. Wszystkie programy niezależnie od intencji swoich twórców w rzeczywistości zawsze oddziałują wychowawczo na odbiorców, szczególnie młodych, którzy są jeszcze w okresie kształtowania postaw i systemów wartości. Dzieci są szczególnie podatne na medialne oddziaływania, nie potrafią bowiem samodzielnie, w sposób trafny i mądry wybierać, wartościować i oceniać przekazywane informacje. Środki przekazu angażują czas dziecka i odrywają je od ambitniejszych zajęć. Ważna jest ilość czasu spędzanego przed ekranem telewizora oraz sposób selekcji oglądanych programów. Sposób tej selekcji jest w dużym stopniu zdeterminowany indywidualnymi właściwościami charakteru dziecka i zachowaniem jego najbliższego otoczenia. Dostosowany do wieku i poziomu dziecka czas i rodzaj oglądanych programów edukacyjnych i prospołecznych ma korzystny wpływ. Dzięki temu młody człowiek zdobywa wiedzę bardziej aktualna niż w książkach czy czasopismach. Treść programów może wpływać na poszerzenie zakresu jego wiedzy, sposoby wartościowania zjawisk, postawy, zainteresowania, styl życia i wzorce zachowania. Poprzez ukazywanie pozytywnych wzorców zachowania telewizja prowadzi do częściowego przynajmniej uczenia się tych zachowań. Przyrost wiedzy i umiejętności w wyniku programów edukacyjnych jest tym większy im młodsze dziecko zaczyna z nich korzystać. Stwierdzono na podstawie badań, że oglądanie w telewizji zachowań prospołecznych prowadzić może do wzrostu zachowań prospołecznych, np. pomagania innym, współdziałania, opiekowania się, werbalizacji uczuć, zabawy z innymi. Dlatego dzieci powinny oglądać programy przygotowane z myślą o nich, tzw. programy edukacyjne.




RODZICU PAMIĘTAJ!!!!!!

Telewizja edukacyjna, której potrzebę i wartość docenia coraz więcej grup społecznych i zawodowych powinna:
  • spełniać funkcje kształcące i wychowawcze,
  • wzbudzać postawy twórcze, prospołeczne, samorealizacji,
  • zaspokajać i rozwijać zainteresowania,
  • respektować przyjęte zasady zachowania i postępowania między ludźmi,
  • rozbudzać szacunek do tradycji narodowych, kultury i sztuki.


  • Dobrze przygotowana telewizja edukacyjna może być również sposobem na reedukację zagrożeń wychowawczych jakie wywołuje reklama telewizyjna. Reklama wywiera obecnie istotny wpływ na życie społeczeństw, wpływa też na rozwój psychiczny dziecka we wczesnym jego wieku. W reklamach stosuje się bardzo często tzw. techniki neurostymulacji, to właśnie one nie pozwalają dziecku oderwać się od emitowanych reklam. Współczesne reklamy odwołują się często do ludzkich emocji, do naszych przeżyć, namiętności, pragnień. Reklamy nas nakłaniają, krzyczą do nas "ty musisz to mieć", "twoje dziecko musi to mieć", "nie możesz być gorszy", "wszyscy to mają". I tak ulegamy sobie i dzieciom, a przede wszystkim sugestiom reklamy, które oglądane w nadmiarze, bo przecież "atakują" nas nie tylko z ekranu, zabijają w nas zdolność do refleksji, krytycyzmu i niepostrzeżenie, poprzez chociażby otępienie, zmieniają świat wartości.



    Innym z mediów które ma wpływ na rozwój osobowości dziecka jest komputer. Praca z komputerem jest bardzo ciekawa i kształcąca, jednak nie może wypełniać człowiekowi całego życia. Psycholodzy uważają, że bezpieczna dawka komputerowej rozrywki to jedna godzinna dziennie. Niestety dzieci spędzają przed komputerem znacznie więcej czasu. Dla młodego użytkownika może stać się to niebezpieczne. Niewłaściwie wykorzystywany komputer może być groźną zabawką. Często jest on porównywany do "maszyny narkotycznej". Aby nie ulec jego złym wpływom, należy korzystać z niego w sposób rozsądny i świadomy. Jest wiele multimedialnych programów komputerowych - edukacyjnych i rozrywkowych, odpowiednich dla dzieci. Z obserwacji wynika jednak, że ulubionym zajęciem komputerowym dzieci i młodzieży są gry komputerowe. Wirtualna rzeczywistość pochłania czasem do tego stopnia, że po kilku godzinach spędzonych przy komputerze, gracz wprowadza się w stan niezwykłego podniecenia i niepokoju. Przygody bohaterów dzieją się w labiryntach, tunelach, lochach, zabrudzonych miastach pełnym dziwnych nierzeczywistych, dziwnych postaci. Działa to na młodego człowieka przygnębiająco. Sprawia, że dostrzega on tylko złe strony otaczającego świata lub wyrabia sobie pogląd, ze tak właśnie powinien wyglądać świat. W grach obowiązuje prosta zasada: albo ja ciebie zabiję, albo ty mnie. Zabijając, nie tylko ni ponosi się konsekwencji, lecz jest się nagradzanym. Dzieci wychowywane są więc w kulcie siły i okrucieństwa, uczą się negatywnych zachowań, zacierają się granice między dobrem a złem. Zagrożeniem, ale i wielką szansą jest też sieć Internet. Obok szybkiego przepływu informacji, dostępności danych, w Internecie pojawiają się elementy takie, jak: pornografia, niekontrolowane treści stron internetowych, atrakcyjne strony sekt, seanse internetowe o destrukcyjnych treściach. Praktycznie każdy może stworzyć i umieścić na darmowych kontach serwisów informacyjnych swoją stronę, gdzie może zamieścić wszystko. Przeciętny użytkownik komputera podłączonego do sieci, a więc również dziecko jest w stanie docierać do różnych treści, ale tak naprawdę tylko my możemy uchronić je przed niewłaściwymi wiadomościami. Problem nie polega na istnieniu komputerów i Internetu, ale na właściwym z nich korzystaniu. Na opiekunach dzieci i młodzieży spoczywa obowiązek kontroli tego, co oni oglądają. Jeżeli rodzice nie ustalają dzieciom reguł korzystania z telewizji, komputera, Internetu, nie oglądają tych programów razem z nimi, ani nie rozmawiają z nimi o oglądanych programach, prawdopodobieństwo ulegania dzieci wzorcom tam prezentowanym jest bardzo duże. Ma to ogromny wpływ na ich obecne zachowanie i na to, jakimi ludźmi będą w przyszłości. Długotrwały wpływ oglądania obrazów zawierających przemoc i agresję przez dzieci, umacnia je w przekonaniu, że są to właściwe sposoby postępowania. Utwierdzają je one w przekonaniu, że to "silniejszy ma rację". Przyjmują, że jeżeli dysponuje się odpowiednią siłą, to uzyskuje się to, czego się chce. W trakcie bezpośredniej obserwacji dzieci podczas zabawy z rówieśnikami w szkole, na boisku można dostrzec, że struktura i treść ich zabaw jest odbiciem telewizji czy gier komputerowych. Bardzo często myślimy, że to nie dotyczy naszego dziecka. Nie zdajemy sobie jednak w pełni sprawy z tego, iż każde dziecko można zmienić. Dzieci, które mają niekontrolowany dostęp do filmów, gier, w pewnych warunkach nie potrafią odróżnić rzeczywistości od fantazji. Zaczynają się uzależniać i wzrasta w nich poziom agresji.


    Pamiętaj!!!!

    Twoje dziecko nie ma jeszcze umiejętności oceny ani też selekcji odbieranego komunikatu, dlatego odbiera go mimowolnie i przypadkowo. W wielu przypadkach oddziaływanie mediów stanowi najważniejszą sferę oddziaływań wychowawczych. Współczesny świat wraz z dobrodziejstwami techniki niesie zagrożenia. Nowinki najszybciej przyswajają dzieci, jakie to będą nowości zależy wszystko od odpowiedzialności dorosłych. Jak wielki będzie wpływ telewizji, komputera, Internetu na przyszłość naszych dzieci i czy będzie bardzo negatywny okaże się za kilkanaście lat.
    Nie powinniśmy jednak biernie czekać.